Etyka dziennikarska
Poniżej publikujemy Kartę Etyczną Mediów. Choć przyjęto ją przede wszystkim z myślą o mediach profesjonalnych, zapisane w niej zasady powinny być punktem odniesienia także dla dziennikarzy obywatelskich.
- Dziennikarze, wydawcy, producenci i nadawcy szanując niezbywalne prawo człowieka do prawdy, kierując się zasadą dobra wspólnego, świadomi roli mediów w życiu człowieka i społeczeństwa obywatelskiego przyjmują tę Kartę oraz deklarują, że w swojej pracy kierować się będą następującymi zasadami:
- Zasadą prawdy – co znaczy, że dziennikarze, wydawcy, producenci i nadawcy dokładają wszelkich starań, aby przekazywane informacje były zgodne z prawdą, sumiennie i bez zniekształceń relacjonują fakty w ich właściwym kontekście, a w razie rozpowszechnienia błędnej informacji niezwłocznie dokonują sprostowania
- Zasadą obiektywizmu – co znaczy, że autor przedstawia rzeczywistość niezależnie od swoich poglądów, rzetelnie relacjonuje różne punkty widzenia.
- Zasadą oddzielania informacji od komentarza – co znaczy, że wypowiedź ma umożliwiać odbiorcy odróżnianie faktów od opinii i poglądów.
- Zasadą uczciwości – co znaczy działanie w zgodzie z własnym sumieniem i dobrem odbiorcy, nieuleganie wpływom, nieprzekupność, odmowę działania niezgodnego z przekonaniami.
- Zasadą szacunku i tolerancji – czyli poszanowania ludzkiej godności, praw dóbr osobistych, a szczególnie prywatności i dobrego imienia.
- Zasadą pierwszeństwa dobra odbiorcy – co znaczy, że podstawowe prawa czytelników, widzów, słuchaczy są nadrzędne wobec interesów redakcji, dziennikarzy, wydawców, producentów i nadawców.
- Zasadą wolności i odpowiedzialności – co znaczy, że wolność mediów nakłada na dziennikarzy, wydawców, producentów, nadawców odpowiedzialność za treść i formę przekazu oraz wynikające z nich konsekwencje.
Sygnatariusze tej Karty powołują Radę, która strzec będzie powyższych zasad, publicznie orzekając w sprawach przestrzegania Karty i dokonując interpretacji jej zapisów. Sygnatariusze zobowiązują się również do upowszechnienia treści Karty, informacji o prawie składania skarg do Rady i niezwłocznego ogłaszania orzeczeń Rady.
Kartę Etyczną Mediów, opracowaną z inicjatywy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, podpisali w dniu 29 marca 1995 r. prezesi: Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej Polskiej, Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, Syndykatu Dziennikarzy Polskich., Związku Zawodowego Dziennikarzy, Unii Wydawców Prasy, Telewizji Polskiej S.A., Telewizji Polsat, Stowarzyszenia Niezależnych Producentów Filmowych i Telewizyjnych, Polskiego Radia S.A., Stowarzyszenia Radia Publicznego w Polsce, Stowarzyszenia Polskiej Prywatnej Radiofonii, Związku Zawodowego Dziennikarzy Radia i Telewizji, Związku Zawodowego Pracowników Twórczych TVP SA WIZJA oraz krajowy duszpasterz środowisk twórczych, ks. Wiesław Niewęgłowski.
Przy pisaniu tekstu warto więc zawsze przestrzegać kilku zasad:
- „Cokolwiek robisz, rób roztropnie” – miej na uwadze nie tylko efekt w postaci własnego tekstu, ale także konsekwencje, jakie Twój tekst może mieć dla Ciebie i innych.
- „Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe” – chwila refleksji przed publikacją tekstu może zaoszczędzić wielu nieprzyjemnych sytuacji nie tylko Tobie, ale też ludziom, o których piszesz, którzy pomogli Ci w stworzeniu tekstu.
- Kiedy już napiszesz tekst (lub nagrasz swoją wypowiedź w formie dźwiękowej lub wideo) – spokojnie zastanów się, czy na pewno chcesz w takiej formie podzielić się tym z innymi:
- Pamiętaj, że zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych nie można publikować danych prywatnych osób bez ich zgody;
- Jeśli napisałaś/napisałeś mocno krytyczne rzeczy o konkretnych osobach, a nie posiadasz dowodów ich winy – musisz liczyć się z możliwymi konsekwencjami!
- Oddzielaj własne opinie od faktów!
- Unikaj sformułowań wulgarnych, napastliwych, a także zbyt mocno oceniających, które mogą zniechęcić od lektury.
- Już o tym pisaliśmy, ale warto powtórzyć: zastanów się, czy Twoja interwencja dziennikarska nie będzie dla jej bohaterów niedźwiedzią przysługą. Zastanów się, czy próbując pomóc ludziom poprzez opisanie ich problemów, nie „uszczęśliwiasz ich na siłę”, czy ujawniane przez Ciebie fakty nie uderzą rykoszetem w bohaterów Twojego tekstu, nie narażą ich na szykany, ostracyzm itp. Jeśli nie masz pewności, kieruj się starą lekarską zasadą „przede wszystkim nie szkodzić”. W pewnych przypadkach rozwiązaniem dylematu może być zmiana danych osobowych (i innych umożliwiających identyfikację) na potrzeby artykułu.
- Pamiętaj! Sama zmiana imienia i nazwiska bohatera, ani tym bardziej zastąpienie jego nazwiska inicjałem nie uchroni go przed rozpoznaniem, jeśli w swoim tekście umieścisz inne istotne informacje na jego temat, takie jak np. miejsce pracy, zamieszkania, rola, jaką odegrał on w opisywanych wydarzeniach. Najważniejszą dziennikarską zasadą etyczną jest ochrona źródła informacji – jeśli więc ktoś zaufał Ci i udzielił informacji, a nie chce tego ujawnić, Twoim świętym obowiązkiem jest strzec jego anonimowości. Nikt też nie ma prawa zmusić Cię, abyś ujawnił/ujawniła źródło informacji prasowej. Nawet przed sądem możesz powołać się na tajemnicę dziennikarską!
- Już o tym pisaliśmy, ale warto powtórzyć: zastanów się, czy Twoja interwencja dziennikarska nie będzie dla jej bohaterów niedźwiedzią przysługą. zastanów się, czy próbując pomóc ludziom poprzez opisanie ich problemów nie „uszczęśliwiasz ich na siłę”, czy ujawniane przez Ciebie fakty nie uderzą rykoszetem w bohaterów Twojego tekstu, nie narażą ich na ostracyzm itp. Jeśli nie masz pewności, kieruj się starą lekarską zasadą „przede wszystkim nie szkodzić”. W pewnych przypadkach rozwiązaniem dylematu może być zmiana danych osobowych (i innych umożliwiających identyfikację) na potrzeby artykułu.