Żelazna zasada 5W
W nieustannej pogoni za newsem i sensacją, nawet zawodowym dziennikarzom zdarza się zapomnieć o podstawowej zasadzie tworzenia rzetelnej informacji prasowej. O „starej, dobrej” zasadzie „5W”. Zasada ta ma za zadanie ułatwić dziennikarzowi napisanie prostej, a zarazem rzetelnej i bezstronnej informacji o wydarzeniu.
Skrót „5W” pochodzi od pięciu angielskich słów – pytań, na które trzeba odpowiedzieć, pisząc newsa: What? When? Where? Who? Why?Proste, prawda?Po pierwsze trzeba czytelnika poinformować co (what) się wydarzyło, czyli opisać zaistniałe wypadki. Koniecznie też należy poinformować kiedy (when) zdarzenie miało miejsce. Bez podania daty czytelnik nie będzie wiedział, czy czyta o aktualnych wydarzeniach, czy o odległej przeszłości. W newsie musi pojawić się też miejsce (where) zdarzenia, możliwie precyzyjnie określone. Warto też podać kto (who) brał udział w zdarzeniu, inaczej cała nasza praca straci sens. I na koniec próbujemy odpowiedzieć dlaczego (why) coś się wydarzyło. Czasem możemy mieć problem ze spełnieniem tego warunku, nie zawsze posiadamy wszystkie niezbędne po temu informacje.
Teoretycznie „5W” to sprawa oczywista. Wielu z nas może się zdziwić po co w ogóle o tym piszę. Czytając jednak pojawiające się w mediach newsy przyjrzyjmy się, czy wypełniają wszystkie „5W”. Być może, ktoś poczuje się zaskoczony…